Pokazywanie postów oznaczonych etykietą off top. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą off top. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 czerwca 2013

164. Zapraszam na mojego nowego bloga :)

Hej wszystkim :)) Ci z Was, którzy śledzą mnie na facebooku, mogli przeczytać ostatnio o tym, że zaczynam prowadzić drugiego bloga. Kiedy już z nim ruszyłam, chciałam się z Wami tym podzielić i tutaj.

Tamten blog w całości będzie poświęcony czemuś, co rozpocznie się w moim życiu już za kilka miesięcy mianowicie we wrześniu, a machina organizacyjna już ruszyła :) O czym mowa?


O rocznym wyjeździe jako au-pair do UK. 


Tak, dobrze widzicie. We wrześniu uciekam z tego kraju i mam cichą nadzieję, że uda mi się tam zostać trochę dłużej niż standard przewiduje :)) 



Jeśli jesteście ciekawe moich przygotować do wyjazdu, tego dlaczego się na to zdecydowałam oraz w przyszłości moich przygód w UK zapraszam Was na :




Mój wyjazd oraz założenie drugiego bloga, wcale nie oznacza, że stąd zniknę :D Wręcz przeciwnie! Będąc tam mam plan zasypywać Was recenzjami brytyjskich zdobyczy :) Tak łatwo się mnie nie pozbędziecie. 


Więc jeszcze raz, jeśli chcecie poczytać jak posuwają się moje przygotowania do wyjazdu i jak to wszystko wygląda ze strony 'technicznej' zapraszam TU.





Dajcie znać co sądzicie o takim kroku :)) Ja jestem mega podekscytowana, a z drugiej strony zestresowana... Aleeee :

Dream it!
Wish it! 
Do it!








niedziela, 31 marca 2013

137. Po raz kolejny się tłumaczę + życzenia!

Kochane(i)! Znów na jakiś czas zamilkłam... Pamiętacie jak jakiś czas temu, a konkretniej 2 tygodnie, dokładnie tutaj pisałam, że dopadło mnie grypsko? Otóż przekształciło się to w coś gorszego... We wtorek w nocy poczułam, że moje uszy zaraz pękną. Trafiłam na pogotowie i oddział laryngologiczny. Diagnoza była szybka i jednoznaczna. Ostre obustronne zapalenie uszu. Chcieli mnie zostawić w szpitalu. Nie zgodziłam się (wiadomo, bracia w domu, Święta za pasem). Dostałam więc receptę na milion kropli, saszetek, tabletek za zawrotną sumę (ile by było za to kosmetyków!) oraz, co najgorsze zastrzyki 2 razy dziennie. Lekarz powiedział, że musiało to we mnie już jakiś czas 'siedzieć' i dobrze, że w końcu 'wybuchnęło' bo w innym wypadku mogłoby mi roznieść czaszkę lub konieczne by było nacinanie w celu pozbycia się ropy.

Wiem, nie są to przyjemne sprawy...I wierzcie, mi że ból był przeogromny! Nikomu, nawet największemu wrogowi tego nie życzę!

Teraz jest już zdecydowanie lepiej, ból zdecydowanie zmalał, jest mniej wydzieliny, jednak słuch nadal mam przytępiony. Ale co gorsza - nie mogę myć włosów jeszcze przez kilka dni i czekają mnie 2 ostatnie zastrzyki.

Jak widzicie nie najlepiej się dzieję, więc mam nadzieję, że wybaczycie mi moją nieobecność oraz opóźnienie w recenzjach, projekcie denko czy włosowej aktualizacji. Nie mam siły wstać z łóżka i przejść do łazienki, a co dopiero skleić sensowne zdanie. W zanadrzu mam kilka recenzji i obiecuję, że jak tylko to choróbsko się ode mnie odczepi ruszam ze zdwojoną siłą!

Trzymajcie kciuki, by jeszcze bardziej znacząco mi się polepszyło bo już za tydzień opolskie spotkanie blogerek!



Przy okazji życzę Wam wszystkiego dobrego w te Święta, spędzenia ich w miłej, rodzinnej atmosferze i w zdecydowanie lepszym stanie niż ja. Smacznego jajka, duuużo czekolady i mokrego dyngusa! I żeby ta wiosna w końcu do nas przyszła :))




I jak zawsze, zapraszam : 


oraz



Miłego obżarstwa, do następnego! 


poniedziałek, 25 czerwca 2012

89. POST SPECJALNY :D

Post troszkę opóźniony, jednak ostatnie wydarzenia i mój wyjazd do Londynu nie pozwoliły mi by napisać go wcześniej. Jednak lepiej późno niż wcale. Czego będzie się ten post dotyczył? A no zmian jakie ostatnio zaszły na moim blogu. Te z Was, które są ze mną na stałe na pewno zobaczyły, że zmienił się wygląd bloga. Nad nowym nagłówkiem myślałam od dawna. Niestety moje zdolności w tych sprawach ograniczały się do 0. Z pomocą przyszła mi pewna przesympatyczna blogerka, o której mam zamiar dzisiaj napisać i zaprosić Was na jej bloga.

Zuza, ma 18 lat i bloga prowadzi od kwietnia 2011 roku. Na jej blogu możemy przeczytać rzetelne recenzję, zobaczyć swatche lakierów, wziąć udział w rozdaniu czy zobaczyć stworzone właśnie przez nią nagłówki.


Poniżej kilka przykładów jej twórczości.






Jeśli chcecie, Zuzia wykona dla Was też Favikone czy inny element na bloga. Ba! z przyjemnością doradzi nowy układ czy inne rzeczy - jak to było w moim przypadku. Naprawdę dużo jej zawdzięczam! Wykonała kawał dobrej roboty dla mnie, jak i dla moich czytelniczek - bo to Wam jest teraz tutaj o wiele milej. Kolory są stonowane i przyjazne, a całość uporządkowana. A to wszystko za sprawą tej jednej osóbki!

Pewnie ktoś powie, no zaraz, ale za darmo to ona tego chyba nie zrobiła. No pewnie,  że nie, ale wymagania Zuzi wzamian za nagłówek są naprawdę minimalne. Wystarczy obserwować jej bloga oraz napisać notkę o autorce nowego wyglądu lub wysłać jakiś drobny upominek kosmetyczny. Mi tak przyjemnie się z Zuzią rozmawiało (kontakt utrzymujemy do dzisiaj), że postanowiłam spełnić wszystkie te warunki. I tak obserwatorką jestem, notkę napisałam, a prezencik dzisiaj wyslalam. A masz, zobacz sobie co do Ciebie leci :


Myślałaś, że uda Ci się coś tam dojrzeć ;pp Powiem Ci tylko, że jest tam coś do włosków, coś do makijażu, coś z biżuteri. No wszystkiego po trochu :)) Jeszcze raz Ci kochana za wszystko dziękuję.

A Was zapraszam na bloga Zuzi - jestem pewna, że pomoże Wam z przyjemnością. www.zusska.blogspot.com

czwartek, 5 kwietnia 2012

57. odswiez kosmetyczke na wiosne - WYMIANA !

Wpadam tylko na momencik, zeby zaprosic do zakladki wymiana/sprzedaz, ktora znajdziecie do gory oraz na moja szafe - odnosnik po prawej stronie bloga, poniewaz zrobilam tam dokladke kosmetykow :)) Moze cos akurat kogos zainteresuje. Byloby mi bardzo milo ;p To tyle teraz, ale obiecuje ze jeszcze dzisiaj sie tutaj pojawie :) Mam nadzieje ze wybaczycie moja nieobecnosc, ale ostatnio w moim zyciu wiele sie dzieje, jednak nie narzekam ;p





niedziela, 25 marca 2012

55. Marilyn

Hej, hej! Dzisiaj wpadam tylko na chwile. Chcialam sie pochwalic, co udalo mi sie wczoraj wyszperac w Kauflandzie, na poleczkach wszystki za 5 zl. Przystanelam tam na chwile, gdy mama stanela w kolejce. I... oto co znalazlam, za super niska cene : metalowe pudeleczko z motywem Marilyn Monroe.


Do wyboru bylo jeszcze z motywem New Yorku  oraz Wielkiej Brytani (Big Ben, pietrowy autobus). Mimo ze kocham Anglie, no wiec i Londyn miloscia wieczna, to jednak zdecydowalam sie na Marilyn. Bedzie pasowala do mojego nowego wystroju pokoju i urodzinowego obrazu. Jesli i Wy chcecie miec taki skarb, biegnijcie do Kauflandu, moze cos tam dla Was zostalo :)) Kto zgadnie co w nim trzymam ?

Przy okazji chcialam Was zaprosic na moj profil na szafie. Zrobilam przed momentem mala dokladke. Odnosnik znajduje sie po prawej stronie bloga, a dla pewnosci podaje link tutaj.

Zycze milego popoludnia, ja dalej zabieram sie za testy. Buziaki !

wtorek, 6 marca 2012

50. Mala prosba do dobrych duszyczek.

Witam Was w ten prawie juz wiosenny dzien :)) Mnie niestety rozlozylo jakies choróbsko ;< Mam nadzieje, ze szybko mi przejdzie i bede mogla sie cieszyc wspanialym przedwiosniem - jest to jedna z moich ulubionych por. No coz, ale dzisiaj nie o tym. Od kilku dni (od kiedy sloneczko mocniej zaswiecilo) planuje uzupelnic swoja wiosenna garderoba. Na miejscowe sklepiki i bazarek nie licze - w sieciowkach moge znalesc cos o wiele lepszej jakosc za nizsza cene. Gdy niedawno bylam w kinie, przy okazji zajrzelismy do Galerii i tam moglam poogladac co na ten sezon oferuja nam sieciowki. I..wpadlam po uszy ! Uwielbiam pastele! Zauroczyla mnie jedna torba, jednak nie na tyle by od razu ja kupic. Zaopatrzylam sie w kilka innych rzeczy i wrocilam do siebie. Ale od tamtego momentu nie moge przestac o niej myslec ;pp I tutaj zwracam sie do Was, czy ktos kto ma dostep do New Yorker moglby mi ja kupic i przeslac? Wszelkie koszty pokryje! Ja do najblizszego mam 50 km i nie zapowiada sie bym w najblizszej przyszlosci tam byla. Torba wyglada jak na ponizszym zdjeciu, a ja za kazdym razem gdy na nie patrze to sie slinie ;pp Wszelkie mile osobki, ktore chcialby mi pomoc prosze o wiadomosc pannakolczykowa@onet.pl lub info w komentarzu :))

Zdjecie pochodzi z wizaz.pl bo tylko tak udalo mi sie ja dorwac. Przeszukalam cale allegro i nic. Jeszcze raz zwracan sie z prosba o pomoc, bardzo, bardzo mi zalezy. W mojej glowie jest juz nawet kilka wiosenno/letnich stylizacji z nia. Obiecuje ze sie odwdziecze :)) Buziaki i milego dnia, a ja dalej lece sie kurowac.

piątek, 24 lutego 2012

46. PRZYPOMINAJKA oraz film 'W ciemnosci'

Przypominajka o niczym innym, a raczej o nikim - niz o mnie. Cobyscie nie zapomnieli. ;p Dzisiaj tylko taka mala zapowiedz tego co nastepnym razem. A beda to znowu zakupy ciuchowe. Tym razem nie sh, a poczynione w jedym z Centrum Handlowych w Opolu przy okazji wycieczki do kina.

Bylam z klasa na filmie 'W ciemnosci' - no po prostu rewelacja! Jesli w ogole mozna okreslic taki film takim slowem. Naprawde polecam kazdemu, w odpowiednim wieku oczywiscie. Ja bardzo sie balam go ogladac, bo jestem wrazliwa, ale tak sie zainteresowalam, ze nawet po skonczeniu filmu dalej siedzialam na fotelu i patrzylam w ekran. Bardzo poruszajaca historia - szkoda tylko, ze prawdziwa... Scen, ktorymi do teraz jestem poruszona jest mnostwo. Film nie bylby pewnie tak swietny gdyby nie obsada i rezyserka oczywiscie! Moj ulubiony Wieckiewicz, jest rewelacyjny! Jak zawsze. Ponizej kilka zrzutow, znalezionych w google, dla tych, ktorzy jeszcze nie widzieli filmu. Goraco polecam!



A ponizej mala namiastka, tego co juz niebawem! Powiem tylko, ze ta bluzeczke akurat wylicytowalam na allegro. Ale jest idealna! Moj ulubiony kroj oraz swietne na lato kolory i material.

Chce jeszcze tylko dodac, ze pracuje nad nowym naglowkiem bloga. Bedzie on oczywiscie o babskich rzeczach, bo blog ten jest generalnie o kobiecym swiecie wlasnie :)) Wiec spodziewajcie sie zmian.

Czy Wy ogladaliscie film? Jak Wam sie podobal? A moze dopiero sie wybieracie?

Ja zjadlam wlasnie kolacyjke, teraz tylko czeka mnie spacer z pieskiem w ta ulewe i maly relaksik! :)

niedziela, 12 lutego 2012

44. urodzinowo

Beeee, to juz dzisiaj... Tak dzisiaj sa moje ostatnie naste urodziny. No po prostu mam juz kryzys! Ale zeby wczoraj tak o tym nie myslec, zaprosilam dziewczyny na pizze iii... Mohito! Bylo kameralnie, ale bardzo milo :)


    Co dostalam? Wiadomo - mnostwo lakoci oraz pieniadze od rodzinki. Co wiecej : od mezczyzn w moim domu (tato i 2-och braci) moje ukochane tulipany. Jeden bukiet jeszcze dochodzi do siebie ;p


Od Iwonki, ktora jezdzi na wosku - urocza biedronke, ktora po nacisnieciu na brzuszek mowi : Kocham Cie i przesyla buziaka. Bedzie jak znalazl do mojego samochodu, kiedy w koncu zrobie prawko (egzamin za tydzien) ;p
Od Julity i Eweliny - sprawily mi ogromna radosc :)) Wygadalam sie kiedys, ze planuje remont pokoju, sciany beda w kolorze fioletowym a na nich obraz Marilyn badz Audrey. Moje prosby zostaly wysluchane i juz przynajmniej dodatki mam ;p Obraz jest naprawde przepiekny, a papier w jaki byl zapakowany to normalnie cudo - az szkoda bylo go targac ;p

Jest tez przeurocza karteczka (smieje sie ze te stworki to nasza gromada ;p)

Od Aureli - najlepszej przyjaciolki ;* Cudowny kubek z sheepworld, ona wie, ze ja uwielbiam takie pierdoly - a kubki to juz w ogole, nikt w domu nie moze pic z moich ;p
staralam sie zrobic zdjecie z kazdej strony :))

Oraz przepiekny srebrny pierscionek. Relka ma taki sam :))


Dawno sie tak dobrze nie bawilam. Jesli dziewczyny to czytaja - to jeszcze raz chce im bardzo podziekowac !


A na koniec taki maly bonusik - zebyscie wiedzieli kto do Was pisze :)
Tak sie wyglada, w ostatni dzien 18 roku zycia ;pp


Milej  niedzieli, do zobaczenia pozniej - zapraszam na torta i % :))

piątek, 10 lutego 2012

43. Drogeria Natura

Dzisiaj tak na szybciutko. Chce Wam pokazac ulotke z Drogerii Natura, ktora znalazlam w skrzynce pocztowej oraz kilka ofert, ktore mnie zaciekawilo. Wiec zaczynajac od pierwszej strony - no mowiac szczerze nic szczegolnego. (dla powiekszenia klikajcie w zdjecia). Oferty w kolkach, to te z których zamierzam skorzystać po wpływie gotówki .Gazetka aktualna jest od wczoraj tj.9.02 do 22.02


Natomiast kolejna strona to jak dla mnie szał! Kolorówka, to chyba coś co każda z nas lubi najbardziej. Więc spójrzcie : produkt Essence GRATIS przy zakupie 2 szt, pigmenty KOBO 2 w cenie 1 oraz mnostwo innych - glownie podklady :

Nastepnie sa kremy. Mnie zainteresowal głownie plyn do demakijazu z Ziaji w cenie 4,99 mam zamiar zrobic zapasy mamie. W Rossmanie na promocji kosztuje 5,69.
Cos rownie ciekawego jak kolorowka czyli pielegnacja. Co dla mnie? Nowe zele Dove. Ja pewnie kupie wersje kokosowa, bo jest to zapach, ktory uwielbiam oraz balsamy z Eveline. Duzo slyszalam i czytalam, ale nigdy nie spotkalam. Mam nadzieje ze uda mi sie je u mnie dorwac, a nie ze bede czekac tak dlugo jak z cynamonowym maslem. Niska cena - 12,49 za 500 ml i pompka.
Tutaj zaznaczylam oferte Nivea - dla mnie ta firma jest juz kultowa. Przy zakupie 2 dezodorantow (spray, kulka lub sztyft) zel dostajemy gratis. Jest rowniez oferta na perfumy Versace Blue Jeans - jedyny zapach jaki uzywa moj tato. Oferta jest, ale czy to promocja ? W rossmanie przy dobrych wiatrach perfuma kosztuje moze i nawet 59 zl.
Co dalej? Higiena i ząbki!  Dla mnie niestety (lub stety dla portfela) tylko waciki Cleanic. 3 opakowania po 120 za 9.99. Niby nic szczegolnego, bo co jakis czas ta oferta sie pojawia, no ale wiadomo waciki wazna rzecz :D
Zblizajac sie do mety - kosmetyki do wlosow, ktorych ja nie potrzebuje. Moje kudly zbyt wymagajace nie sa. Wystarczy im szampon + serum z Avonu, a raz na jakis czas jedwab. Moze komus sie przyda.
Na koniec walentynkowe pierdółki. Wszystko jest ekstra! Jest kilka zestawów prezentowych oraz miłosne gadżeciki, takie jak magnesy na lodówke czy mydełka w kształce serduszka w niskich cenach.

Jakbym miała wybierać, która drogeria jest lepsza - Rossman czy Natura - nie umiałabym określić. Isnieje różnorodność promocji, coś co tu jest tańsze tam znajdziemy w wyższej cenie i na odwrót. Jednak pod względem szaf wygrywa Natura.

Miłego weekendu (mój będzie udany - 'ostatnie naste' urodziny ;p) i wszystkiego cieplutkiego!

czwartek, 24 listopada 2011

22. zimowe przygotowania

Ja już jestem przygotowana na zimowe wieczory, a Wy ? :)


Najważniejszymi rzeczami na takie dłuugie zimowe i w moim przypadku samotne wieczory są świeczki i kubek pysznej herbatki. Świeczki z Ikei znajdowały się na mojej Wish Liście kilka postów niżej, ale moja ciocia się nade mną zlitowała i mi je przywiozła :) 

Mam dwa zapachy : jabłko i cynamon oraz lody waniliowe 4,99/szt. Ta najmniejsza świeczka kupiona została w Drogerii Natura za 3,99. Cena ta obowiązywała przy jakichkolwiek zakupach, normalnie jest ona chyba 1 zł droższa. Jest wersja cynamonowa (w którą ja się wyposażyłam) i żurawinowa.





Obowiązkowy jest równiez duży kubek. Mój ma śliczny wzór renifera, którego uwielbiam! Kosztował 5,99 w Rossmanie. Były też mniejsze wersje i inne wzory. No ale żeby zaparzyć tą dobrą herbatkę trzeba mieć zaparzacze. Ja kupiłam te pokazane na zdjęciu w Biedronce. 2 sztuki kosztowały 6,99. :))












Jutro napiszę więcej. Naprawdę postaram się poprawić! Pokaże Wam co przyszła dla mnie w paczce ze świątecznego katalogu AVON. Tymczasem zapraszam Was na moją szafę (dodałam ostatnio kilka nowych rzeczy) i do poprzedniej notki, w której są kosmetyki na sprzedaż/wymianę.

Aaaa i wybaczcie jakość zdjęć...

niedziela, 30 października 2011

16. ależ jestem szczęśliwa! + zakupowe różności

Ha! mój upór jednak na coś się przydał :D Wczoraj dowiedziałam się, że wygrałam w rozdaniu! Kiedy już straciłam wszelkie nadzieję,  że kiedyś mi się to uda dostałam meila od uroczej Summerxoxo z uroczego bloga
http://saturdaynight-saturday-night.blogspot.com/ . Nagrodą były dwa kosmetyki Nivea, w tym pomadka (kolejna już) ktora była moją must have! Oto zdjęcie nagrody :

Teraz tylko czekam na paczkę, a jak ją dostanę na pewno zaraz wybróbuje :DTak więc się nie zrażam i walczę dalej :) Wszystkie rozdania, w których biorę udział możecie zobaczyć po lewej stronie bloga. Mam nadzieje, ze wszystko jest jasne i przejrzyste a blog dobrze czytelny. :)




Wczoraj miałam trochę wolnego czasu więc zrobiłam małe zakupy na allegro. Kupiłam mnóstwo koralików. Na jesień, znów wzięła mnie wena, chociaż obiecałam sobie, że nie zrobię niczego nowego dopóki nie sprzedam tego co mam, ale to jest silniejsze ode mnie ;p Więc zobaczcie co kupiłam i to za niewielkie pieniądze. Zapłaciłam za to około 32 zł, w tym 7 zł wysyłka. Jestem naprawdę zadowolona! Zobaczymy jak z jakością kiedy już koraliki to mnie dotrą :)



Kupiłam też coś dla kosmetyków i paznokci. Mianowicie wzorniki na lakiery. Na każdym zmieści się 20 kolorów, zamówiłam 3 szt / 2.20 zł każda. Oraz zestaw przeuroczych pilniczków 4 zł/3 szt. Czyż nie są słodkie ? :D


I jeszcze jedno. Na długie rodzinne jesienne wieczory kupiłam dwie stare (ale wciąż jare!) gry.  Eurobiznes/24 zł i Twister/23 zł. Aż wstyd przyznać, że do tej pory nie było ich u mnie w domu :)


Ufff, to już koniec. Mam nadzieję, że nie zrazicie się dużą ilością zdjęć. Zainteresowanym podam linki, myślę, że są to naprawdę świetne okazje. Buziaki i wszystkiego dobrego na długi weekend!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...