Następne było masła do ciała Eveline Zniewalający Cynamon.Polowałam na nie ze względu na zapach, który uwielbiam. Ale jak na złość w mojej Naturze było ono niedostępnie. Jednak wreszcie je sobie wychodziłam i po długich tygodniach poszukiwań i marudzenia u innych na blogach dotarło ono do mojej małej mieściny. Więc jest...
Następną rzeczą są paletki Sleek, o których każda szanująca się blogerka, nawet taka początkująca jak ja słyszała. Mnie zauroczyły prawie wszystkie. Poluje na numerki od 3 do 9. No i dzisiaj, udało mi się dokonać na wizażu (choć już powoli zaczynałam wątpić w ten portal) wymianki na dwie z nich! Nawet nie wiecie jaka była szczęśliwa. Miałam w planie kupić sobie choć jedną na Mikołaja, lecz nie mogłam się zdecydować którą. Teraz ten wybór będzie łatwiejszy. Z wymiany będę miała numer 4 czyli Bad Girl i numer 8 czyli Oh So Special.Hurra! Teraz trzeba dokupić resztę ;p Zdjęcie zapożyczyłam od Cat Girl.Jak już one do mnie dotrą to pochwalę się nimi z przyjemnością! :)
To tyle z tego co już mam. Następne w kolejce na mojej wish są:
- Essence Circus Confetti, którego u mnie nie dostanę na 100 %, bo jedyna szafa essence u mnie w mieście jest strasznie wybrakowana i żadne limitki do niej nie dochodza.
- Perfumy Kylie Minogue Sweet Darling, które z tego co wiem są dostępne jedynie na allegro. Więc to nie problem, ale musze znaleźć na nie jakieś luźne fundusze, z którymi jest ostatnio kiepsko ;p Ale chyba się szybko na nie zdecyduje, bo są tego naprawdę warte!
- i już z takich niekosmetycznych to mam chciejkę na świece zapachowe z Ikei, której u mnie również nie ma. Chciałabym brązowa i białą (naturalną) czyli jabłko z cynamonem i lody waniliowe (?). A to za sprawą jednej z Was, która ostatnio pokazywała je na blogu.
Tak więc nie jestem wymagająca, jednak lista z pewnością jest dłuższa, a ja po prostu o kilku rzeczach zapomniałam ;p A tak przy okazji pochwalę się, że ostatnio w napływie weny zrobiłam 30 nowych par kolczyków, które wystawię na kiermaszu adwentowym :)