Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 lipca 2014

213. Joko 158 + Golden Rose 205 + Essence 67 Make It Golden

Dzień dobry wieczór :) Od 6 tygodni leniuchuję i przygotowuję się do najważniejszej roli w życiu i uwierzycie, że w tym czasie moje paznokcie były pomalowane lakierami tylko 3 razy! Co prawda dzień w dzień, mam na nich odżywkę, ale to przecież nie to samo. Dwa poprzednie razy to nie było to nic niezwykłego, natomiast to, co nosiłam na pazurach do wczoraj, tak mi się podobało, że postanowiłam się z Wami tym podzielić. Te z Was, które śledzą mnie na INSTAGRAMIE już kilka dni temu, mogły zobaczyć odrobinkę mojego manicure. Dziś pokażę go dokładniej.


Do tego 'zdobienia' użyłam :



 *2 warstwy Eveline, Natychmiast bielsze i piękniejsze paznokcie
*na kciukach i palcach serdecznych Joko Hollywood Collection 158 również 2 warstwy
*pozostałe paznokcie pokryłam Golden Rose with Protein 205 (2 warstwy) i dodatkowo wylądował na nich Essence Colour&Go 67 Make It Golden

Lakiery Golden Rose i Essence, miały już swoje premiery na blogu. Możecie je zobaczyć kolejno TUTAJTUTAJ

Mi bardzo przypadło do gustu, takie nudziakowe, stonowane połączenie. 



Mam jedynie zastrzeżenia do lakieru z Joko, na którym już w dzień malownia pojawiły się starcia na końcówkach. Wynagradza to jednak rewelacyjny kształt pędzelka. Szeroki i półokrągły - czyli coś, co lubię. Poza tym, nie potrafię wręcz nosić długo jednego koloru, więc trwałość nie jest dla mnie głównym priorytetem przy wyborze lakieru. Noszę jedno zdobienie 3-4 dni i sięgam po coś nowego.




Na dzisiaj to tyle, dajcie znać jak podoba Wam się mój manicure i podsuwajcie pomysły na coś nowego. Na co mam ochotę? Hmmm, może na jakieś pastele? Do następnego moi drodzy! :*


środa, 19 czerwca 2013

163. Eveline 623

Czerwiec, czerwiec, czerwiec :D Jakoś tak pozytywnie nastrojona jestem ;))

Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować kolejny lakier z mojej kolekcji. Tym razem jest to buteleczka, którą planuję wykończyć w tym miesiącu (o denkowym planie pisałam TUTAJ) i jestem na dobrej drodze do tego :) Lakier ten zakupiłam w Biedronce w cenie około 4 zł. Zainteresował mnie jego nieokreślony kolor. Trochę róż, trochę fiolet, trochę nawet brąz.





Jest to lakier Eveline z serii Colour Instant o numerku 623. Do świetnego pokrycia wystarczą nam 2 warstwy. Wygodnie się nakłada, stosunkowo szybko schnie i przyzwoicie trzyma nawet cały tydzień. Poniżej jeszcze dwa zdjęcia prezentujące kolor i obecną długość moich paznokci.





Swego czasu lakier ten był moim ulubionym, bardzo często go eksploatowałam, później poszedł w odstawkę. Teraz natomiast wrócił do łask, a to dlatego, że zostało go najwyżej na 3 użycia i chcę się takich resztek ze swojej kolekcji pozbyć. 




A dla tych, którzy nie wierzyli w to, że uda mi się spełnić mój denkowy plan powiem, że kilka butelek już dobiło dna, a znalazło się nawet coś nadprogramowego :D Oby tak dalej!




piątek, 26 sierpnia 2011

8. mini zakupy :)

Tak więc wczoraj wybrałam się na spożywcze zakupy do mojego ulubionego sklepu (pewien pan określił go jako sklep dla biedaków) czyli do Biedronki. A tam co? Wspaniałości!


Piękna szkatułka na biżuterię za jedyne 10.99zł. Był też dostępny inny wzór, ale ten jest taki uroczy :) Do wyboru jest kilka innych opcji : okrągła szkatułka, płaskie pudełko na dokumenty i pudełko na płyty. Wszystkie za tą samą cenę. W te dwa ostatnie chyba również się zaopatrzę. Ale dosyć gadania, patrzcie i podziwiajcie!


Co do tej szkatułki włożę, to jeszcze nie wiem, bo wszystkie moje rzeczy już mają swoje miejsce, ale nie mogłam się powstrzymać ;pp

Następnie za równie imponującą cenę, czyli tak jak w poprzednim wypadku za 10.99 kupiłam książkę 'Uprowadzone'. Historia dwóch dziewczynek, które w 1999 r jako 10-cio latki zostały porwane, gwałcone i torturowane, opowiedziana przez dorosłe dzisiaj kobiety. Już nie mogę się doczekać długich, szarych, jesiennych wieczorów z tą właśnie książką. Do wyboru było jeszcze kilka innych tytułów, m.in. Tajemnice Brokeback Mountain, którą chyba równiez kupię.
I na koniec. No cóż, nie byłabym sobą, gdybym nie kupiła nowego, a w tym wypadku, aż 3 nowych lakierów do paznokci. Essence nie z biedronki, a z Drogerii Natura, cena jednego to 5.49 zł, a Eveline kupiłam w Biedronce, a jego cena na początku to tak jak w przypadku Essence 5,49 zł, lecz po zakończeniu oferty z ulotki skarby natury, jego cena wyniosła 3,49 zł. :)
odcienie to kolejno od lewej numer 51 Mellow Yellow, 39 Lime Up! i numer 623.

I jak Wam się podobają moje zakupy? Już niedlugo więcej nowości, bo niebawem przypływ gotówki, a ja mam już na oku kilka innych rzeczy, m.in. lakiery ;pp Pozdrowienia i życzę Wam miłych ostatnich dni wakacji!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...