Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golden Rose. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 stycznia 2015

246. Avon Gel Finish Marine Blue + Golden Rose Jolly Jewels 123

Dzisiaj post, jakiego dawno u mnie nie było. Mianowicie 'manicure'. Początkowo nawet nie planowałam go tu umieszczać, ale skoro zdjęcia były już gotowe to postanowiłam się nim podzielić, choćby dla zaprezentowania kolorów. Lakiery dobrałam zupełnie przypadkowo, o czym pisałam już na Instagramie, bo tam mogliście już to malowidło zobaczyć TUTAJ ale efekt baardzo mi się spodobał i pewnie jeszcze nie raz do niego powrócę. Lakiery, których użyłam to :


Każdego lakieru nałożyłam 2 warstwy (lakier Avon wyglądał świetnie nawet po 1). Pod kolorem mam odżywkę Eveline, jako baze. 


Zmywanie lakieru Gel Finish, to czysta przyjemność z Jolly Jewels było troszkę gorzej ale wybaczam mu, jak i wszystkim jego braciom, bo ostatnio zakochałam się w tej serii! Mam 3 sztuki i na tym nie poprzestanę! 


Nie powiem Wam dokładnie, jak z trwałością, ponieważ zdobienie te nosiłam już jakiś czas temu, a też nie przywiązuję do tego wielkiej wagi, ponieważ kolory zmieniam w zależności od nastroju - czasami nawet i codziennie :)


Dajcie znać, jak Wam spodobał się ten manicure. Może i Wy macie lakiery Jolly Jewels i podsuniecie pomysł z czym jeszcze można go łączyć. A może chcecie się podzielić pozostałymi kolorami tej serii - chętnie przyjmę :) Do następnego moi drodzy i pamiętajcie o uśmiechu!



sobota, 26 lipca 2014

213. Joko 158 + Golden Rose 205 + Essence 67 Make It Golden

Dzień dobry wieczór :) Od 6 tygodni leniuchuję i przygotowuję się do najważniejszej roli w życiu i uwierzycie, że w tym czasie moje paznokcie były pomalowane lakierami tylko 3 razy! Co prawda dzień w dzień, mam na nich odżywkę, ale to przecież nie to samo. Dwa poprzednie razy to nie było to nic niezwykłego, natomiast to, co nosiłam na pazurach do wczoraj, tak mi się podobało, że postanowiłam się z Wami tym podzielić. Te z Was, które śledzą mnie na INSTAGRAMIE już kilka dni temu, mogły zobaczyć odrobinkę mojego manicure. Dziś pokażę go dokładniej.


Do tego 'zdobienia' użyłam :



 *2 warstwy Eveline, Natychmiast bielsze i piękniejsze paznokcie
*na kciukach i palcach serdecznych Joko Hollywood Collection 158 również 2 warstwy
*pozostałe paznokcie pokryłam Golden Rose with Protein 205 (2 warstwy) i dodatkowo wylądował na nich Essence Colour&Go 67 Make It Golden

Lakiery Golden Rose i Essence, miały już swoje premiery na blogu. Możecie je zobaczyć kolejno TUTAJTUTAJ

Mi bardzo przypadło do gustu, takie nudziakowe, stonowane połączenie. 



Mam jedynie zastrzeżenia do lakieru z Joko, na którym już w dzień malownia pojawiły się starcia na końcówkach. Wynagradza to jednak rewelacyjny kształt pędzelka. Szeroki i półokrągły - czyli coś, co lubię. Poza tym, nie potrafię wręcz nosić długo jednego koloru, więc trwałość nie jest dla mnie głównym priorytetem przy wyborze lakieru. Noszę jedno zdobienie 3-4 dni i sięgam po coś nowego.




Na dzisiaj to tyle, dajcie znać jak podoba Wam się mój manicure i podsuwajcie pomysły na coś nowego. Na co mam ochotę? Hmmm, może na jakieś pastele? Do następnego moi drodzy! :*


sobota, 19 października 2013

189. Golden Rose 329 + Golden Rose JJ 115

Hej wszystkim :) Dzisiaj wpadam tylko na momencik. Chciałabym Wam pokazać manicure, który zdobił moje dłonie podczas III OSBK, z którego relację możecie zobaczyć TUTAJ. Do pomalowania paznokci w ten sposób, użyłam 2-óch lakierów, które są moimi październikowymi nowościami i pojawią się w zakupach z tego miesiąca. Są to, jak widać już w tytule Golden Rose 329 i Golden Rose Jolly Jewels 115, na którego już dawno się czaiłam. Nie przedłużając, zapraszam do oglądania zdjęć, tego co udało mi się zmalować :


Moim zdaniem nic więcej o tym zdobieniu pisać nie trzeba, wszystko dokładnie widać na zdjęciach. Mi z przyjemnością nosiło się taki manicure i z pewnością jeszcze nie raz się na niego skuszę. Zdecydowanie przyciąga uwagę! :) 


Jeśli chodzi o zmywanie tych lakierów, to turkusik nie robił żadnych problemów, jednak JJ - TRAGEDIA! No ale czego się nie robi, żeby być piękną ;) Czasami trzeba trochę pocierpieć :P


Zapraszam Was już wkrótce, pojawi się notka, z której będziecie mnie mogły poznać trochę bliżej ;) No i oczywiście będą też recenzje oraz część druga mojej toaletki, a pod koniec miesiąca będzie też włosowa aktualizacja!



Pozdrawiam i życzę dobrej nocy :) I pamiętajcie, by nie dać się tej okropnej jesieni!



sobota, 26 stycznia 2013

120.Kropeczkowo mi - paznokcie po raz kolejny.

Hej wszystkim! Wpadłam dzisiaj na moment by się Wam do czegoś przyznać. Jestem chyba nałogową lakiero i paznokcio - maniaczką... To już jakieś uzależnienie! Po raz kolejny pokażę Wam co udało mi się zmalować na moich pazurkach zeszłej soboty. Zdjęcia natomiast były robione w piątek. Więc wybaczcie starte końcówki i wszystkie ślady upływu czasu. Wcześniej nie miałam jak zrobić zdjęć, gdy wracałam do domu, było już ciemno...A z tego manicure byłam tak zadowolona, że po prostu musiałam się z Wami nim podzielić. Do pomalowania paznokci użyłam aż 5 lakierów!


Od lewej są to :
-jako baza 2 warstwy Miss sporty numer 344 
następnie do wzorku użyłam kolejno :
-Miss sporty 452
-Essence limitka Cherry blossom girl 01 Fortune cookie
-Safari, niestety numerek zdarty
Na wierzch nałożyłam warstwę bezbarwnego lakieru z Golden Rose.

W efekcie końcowym mamy : 
Niestety mam dla Was tylko jedno zdjęcie, ponieważ paznokcie nadają się już tylko do zmycia. 

W mojej wyobraźni zamiast niebieskiego lakieru widziałam jakąś zieleń, jednak odpowiedniej w swojej kolekcji nie znalazłam (dla przypomnienia link do moich lakierowych zieleni TUTAJ). 

Jak Wam podoba się taka opcja ? Jest nieco szalona i może nie każdemu wypada, ale raz nie zawsze. Kiedy będę szalała jak nie teraz ? :D Po maturze już będe musiała być poważniejsza. Trzeba się wyszumieć póki czas!


Przy okazji chciałam Wam bardzo podziękować za każde wejście na mojego bloga! W czasie pisania tego posta liczba wyświetleń przekroczyła liczbę 13 000! To dla mnie wiele znaczy. Dzięki Wam, wiem że warto! Wkładam w bloga całe serducho, chciałabym nawet jeszcze więcej. Mam nadzieję, że widzicie tego efekty i miło spędza się u mnie czas.


Miłego weekendu!

niedziela, 25 listopada 2012

111. Golden Rose 205 + Essence 02 CC

Dzień dobry :) Jak mija niedziela? Ja miałam już weekend od środy! A to za sprawą zepsutego ogrzewania u mnie w szkole, a najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie musimy tego odrabiać :) Przydało mi się takie naładowanie energii. Nadrobiłam gazetowe zaległości i trochę odpoczęłam. Teraz czeka mnie tylko nauka na  teoretyczny egzamin z prawka, ponieważ od ostatniego razu minęło już pół roku i wygasła ważność. No i wyszukiwanie świątecznych prezentów dla bliskich!


Pobawiłam się też co nieco z blogiem, i jak już pewnie zauważyliście, a raczej usłyszeliście dodałam świąteczną playlistę, która będzie Wam umilała czas spędzony na czytaniu moich wypocin.

Co do rozdania... Jeszcze dziś do 00:00 czekam na zgłoszenia wylosowanych osób. Jeśli tego nie zrobią, rozdanie odbędzie się ponownie. 


Jednak przejdźmy do punktu głównego dzisiejszej notki. Pokażę Wam manicure, który ostatnio u mnie gościł i budził mega zainteresowanie. Jest mega prosty, ale za to jaki efektowny! A na dodatek bez żadnego naruszenia trzymał się u mnie tydzień! 


A co to takiego? 
Duet lakieru Golden Rose numerek 205 oraz toppera Essence 02 Cirus Confetti.


Manicure ten bardzo przypadł mi do gustu, nie mogłam oderwać wzroku od tych migoczących drobinek!



Spodobał się też wszystkim wokół i pewnie jeszcze nie raz zobaczycie u mnie takie połączenie. 




Tymczasem zapraszam Was na moje allegro (aukcje już jutro się kończą), szafę.pl oraz do zakładki BAZAREK. W końcu za coś te prezenty muszę kupić :)) Miłego popołudnia!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...