Dzień dobry wszystkim! Już ostatni dzień roku szkolnego, jeszcze tylko juz (teoretycznie, bo w praktyce to już niektórzy od dawna do szkoły nie chodą ;p) i wakacje! :D Ostatnio natknęłam się u mnie w miasteczku na drogerie Jaśmin. Wiele się o niej naczytałam, a kiedy już miałam okazję zrobić w niej zakupy mój portfel świecił pustkami :< Coś tam jeszcze uzbierałam i na poprawę humoru, no i żeby z pustymi rękoma nie wyjść wybrałam sobie 2 lakiery do paznokci firmy Miss Selene. Są to werjse mini, za każdą buteleczkę zapłaciłam 2,50.
Lakier po lewej to idealny dla mnie nudziak (czego na zdjęciu nie widać) i mimo tego, że trzeba 3 warstw, stał się jednym z moich ulubieńców. Ma numerek 111. Natomiast niebieski (w sumie też niczego sobie) to 221.
Dzisiaj taki szybki post, żebyście o mnie nie zapomniały :)) Ja w związku z nadchodzącymi zmianami mam dużo roboty, ale myślę, że już niedługo się wszystko unormuje i będę mogła dla Was częściej i lepiej pisać.
Tymczasem zapraszam na moją szafe i do zakładki sprzedaż/wymiana. Nie bądzcie takie, kupcie coś i wesprzyjcie biedną licealistkę co by mogła sobie raz na wakacje pojechać :DD Miłego dnia!